Barbara Corcoran urodziła się w wielodzietnej, biednej rodzinie. Ma czterech braci i pięć sióstr. Jako dziecko silnie pragnęła posiadać duży dom, w którym zazna ciepła domowego ogniska. Była bardzo zdeterminowana w dążeniu do celu – w efekcie została „rekinem” nieruchomości w Nowym Jorku. Duży respekt przed nią czuje nawet nowy prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump.

Zraniona przez ukochanego


Barbara Corcoran w młodości podejmowała różne zajęcia, aby się utrzymać. W 1973 roku była kelnerką. Wówczas w wieku 23 lat poznała Ramone Simone, w którym się zakochała, a on pożyczył jej 1000 dolarów. Dzięki tym pieniądzom otworzyła biuro nieruchomości Corcoran-Simone.

Niestety sielanka skończyła się po pięciu latach. W 1978 roku Samone porzucił Corcoran. Jednak najbardziej zabolało ją nie samo rozstanie, lecz słowa, które usłyszała z ust byłego ukochanego:

Nigdy nie uda ci się osiągnąć sukcesu beze mnie.

Na Barbarę Corcoran te słowa podziałały jak płachta na byka. W 2008 roku w programie Shark Tank przyznała, że wówczas postanowiła za wszelką cenę udowodnić Samone, jak bardzo się mylił. Założyła firmę CorcoranGroup i mozolnie wspinała się na szczyt rynku nieruchomości w Nowym Jorku.

Udowodniła „kłamstwo” Donaldowi Trumpowi


W 1983 postawiła się samemu Donaldowi Trumpowi. W tamtym czasie miliarder w kampanii reklamowej przekonywał, że w należącym do niego wieżowcu Trump Tower buduje „najdroższe”, a tym samym najbardziej luksusowe apartamenty w mieście Wielkiego Jabłka.

Wówczas biuro CorcoranGroup przeprowadziło analizę, z której wynikało, iż Trump w reklamach całkowicie mija się z prawdą. Trump Tower bardzo daleko było do pozycji branżowego lidera pod względem najdroższych apartamentów w mieście.

Barbara Corcoran zamiast podzielić się wynikami analizy z mediami, skontaktowała się osobiście z Donaldem Trumpem. Miliarder wpadł we wściekłość i zaprosił ją do swojego biura. Bizneswoman przyznała w rozmowie z magazynem „Inc.”, że nie mogła z nerwów zasnąć w noc poprzedzającą spotkanie z przyszłym prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Donald Trump ustępuje Barbarze Corcoran


Jej obawy były słuszne. Trump po zakończeniu rozmowy zaatakował Corcoran ostrym krzykiem. Jednak ona nie pozostała mu dłużna. Ostatecznie oboje doszli do kompromisu. Miliarder zaproponował, że zmieni hasło kampanii marketingowej Trump Tower – od tej pory jego apartamenty miałyby być reklamowane jako „największe” na rynku.

W odpowiedzi Corcoran stwierdziła, iż w Nowym Jorku są droższe luksusowe mieszkania niż należące do Trumpa, lecz nieruchomości oferowane przez miliardera są liderem pod względem metrażu. W rezultacie przyszły polityk zmienił hasło reklamowe w gazecie „The New York Times” z zastrzeżeniem, że jego apartamenty są „największe”, a nie „najdroższe” w mieście Wielkiego Jabłka. Jednocześnie powołał się na ranking przygotowany przez CorcoranGroup.

Właściwe wybory


Obojgu ta decyzja wyszła na dobre. Jak przyznała Barbara Corcoran, dzięki temu jej firma stała się znana. Bizneswoman sprzedała ją w 2001 roku za 66 mln dolarów. Dziś jest szczęśliwą żoną Billa Higginsa i matką dwójki dzieci. Ponadto występują jako jedna z ekspertek w programie Shark Tank, w którym początkujący przedsiębiorcy prezentują potencjalnym inwestorom swoje pomysły na biznes.

Z kolei Donald Trump w kolejnych latach jeszcze bardziej rozbudował swoje imperium. Niedługo zamieszka w Białym Domu, a jego marka osobista jest wyceniania na 400 mln dolarów!

Zainspirowała cię historia Barbary Corcoran? Co twoim zdaniem było bardziej istotne dla jej przyszłego sukcesu w biznesie – odejście ukochanego czy wygrana w starciu z Donaldem Trumpem? Podziel się z nami swoją opinią w komentarzu pod artykułem!

kamilsztandera-stopka