Czeska Supermarka, Dedra Innovations, słynie nie tylko z dobrej oferty produktowej, ale także ze świetnych sprzedawców. Ci najlepsi z najlepszych w nagrodę za swoje wysiłki wybrali się na… rajską wyspę! Wśród nich znalazła się również pani Dorota – wschodząca gwiazda Dedry w Polsce.

Po pół roku wytężonej pracy, najlepsze Dedruszki zakwalifikowały się na egzotyczną wyprawę w odległy zakątek świata – aż do Tajlandii! Dedra doceniła 10 top sprzedawców i 5 koordynatorów, którzy mieli najwięcej Udanych Startów. To program zachęcający do współpracy nowe osoby: otrzymują one prezenty aż do 3 zamówień, a koordynator – 30 zł za każdą aktywację.

Troje przedstawicieli Dedra Innovations otrzymało w trakcie wyjazdu… dzika! Na nietypowe wyróżnienie zasłużyli aktywnym propagowaniem marki: kręceniem filmów, pisaniem blogów lub prezentacjami produktów. Działanie online naprawdę się opłaca!

A ponieważ czeska firma prężnie rozwija się w Polsce, w Tajlandii nie zabrakło również pani Doroty z Poznania. – Bardzo nas cieszy to, że Polska stała się trwałą częścią firmy – mówi Aleš Jančar, Country Manager nad Wisłą i w Słowacji.

IMG_3283
IMG_3355
IMG_3655
WP_20170325_13_29_52_Pro
WP_20170324_12_47_17_Rich
IMG_4217
IMG_3987
IMG_3961
IMG_3958
IMG_3840
IMG_3676

Moc szkoleń, kolorów i… opalania


Konferencja Dedra Innovations odbyła na najładniejszej wyspie Tajlandii, Ko Samui. To iście rajskie miejsce, pełne kwiatów plumeria alba i długich plaży, zachwycające doskonałą pogodą.

Najdłuższy w życiu, bo aż 10-godzinowy przelot – zupełnie nowym Airbusem A350 Finnair – Dedruszki przeżyły bez problemu. W końcu miały spędzić na wyspie 10 wspaniałych dni w Hotelu Baan Chaweng Beach Resort and Spa. Duży basen przy plaży okazał się świetnym miejscem do opalania i szkoleń, a dodatkową atrakcję stanowiła wyśmienita tajska kuchnia. Dedruszki codziennie odkrywały kolejne smaki w okolicznych restauracjach. Wieczorami natomiast testowały nowość w ofercie firmy Dedra – Rawbot – i przyrządzały soki z egzotycznych owoców. Czy to nie brzmi bajecznie?

Tajlandzką konferencję Dedra Innovations można podsumować krótko – było pozytywnie i barwnie, w końcu właśnie taka jest czeska Supermarka.

Rozmowa z panią Dorotą, Dedruszką z Polski


AlterBusiness Dedra InnovationsCzy oczekiwała pani, że wygra?

Nie! Jak dostałam kopertę, to byłam wręcz przestraszona! Ja, samolotem do Azji? To był mój pierwszy wyjazd za granicę – nie licząc pobliskiej Pragi. Dedra dała mi bardzo wiele za bardzo niewiele. Starałam się rozwijać sieć, ale nigdy nie pomyślałam, że właśnie mi uda się być jedną z najlepszych. Teraz wiem, że z Dedrą wszystko jest możliwe!

Jak rozpoczęła pani swoją przygodę z Dedra Innovations?

Jak każdy 🙂 Koleżanka pokazała mi katalog i od razu zakochałam się w kolorach. Zaczęłam poznawać produkty Dedra i planować pierwsze spotkania w Poznaniu i Warszawie.Początek był łatwy, wystarczyło zarejestrować się na www.mojadedra.pl i zapisać koordynatora, żeby uaktywniła się zniżka. To wszystko! Mam jedną wskazówkę – warto skorzystać z promocji Szybki rozwój. Odebrałam w jej ramach mikser i toster, a teraz szykuję punkty na Varmix 2, który normalnie kosztuje 1090 zł. Więcej na stronie w hot news!

Co najbardziej podoba się pani w Dedrze?

Zakochałam się w torebkach, ubraniach, płynach do płukania, perfumach… Krótko mówiąc – w całym katalogu. Gdybym miała wybrać jeden produkt z oferty, to nie potrafię, lubię wszystko tak samo. A w dodatku teraz, na wycieczce do Tajlandii, poznałam szefów firmy i najlepsze Dedruszki z Czech i Słowacji. To kolejna dobra strona Dedry!

Co doradziłaby pani innym, chcącym również wybrać się do Tajlandii?

Trzeba zrobić jedną rzecz: rejestrować się i działać! Bez pracy to nie jest możliwe.

AlterBusiness.info

 

 

 

 

 

 

Artykuł powstał we współpracy z Dedra Innovations.