Pieniądz XXI w. to nie tylko banknoty, monety czy karty kredytowe. Środki płatnicze coraz częściej stają się ponadnarodowe, a zamiast do rządów należą “do ludu”. Zdecentralizowane, globalne, wirtualne – takie są właśnie kryptowaluty.

Na pewno słyszałeś o Bitcoinie, być może nawet z niego korzystałeś. Jeszcze kilka lat temu ta właśnie kryptowaluta królowała w świecie alternatywnych płatności, dziś ustępuje miejsca licznym naśladowcom. W Polsce szczególnie popularny jest OneCoin, o którym niejednokrotnie pisaliśmy. Warto jednak poznać inne dostępne możliwości – zwłaszcza, że mimo przewidywań, globalny rynek kryptowalut wciąż ma się dobrze.

Ethereum (ETH)


Zamiast konkurować z Bitcoinem, Ethereum raczej uzupełnia najpopularniejszą kryptowalutę. Oferuje bowiem więcej niż środek płatniczy – na technologii blockchain opiera całą platformę, umożliwiającą inwestowanie, zawieranie zakładów czy tworzenie i wspieranie crowdfundingów.

Krypotowaluta Ether nie powstała co prawda do dokonywania codziennych płatności, jednak bez problemu można wymieniać ją na usługi i produkty. Co więcej, choć jeszcze nie dorównuje kursowi BitCoina, Ether jest w tej chwili jedną z najwyżej wycenianych kryptowalut.

Litecoin (LTC)


Jeżeli Bitcoin jest złotem, Litecoin to czyste srebro. Choć Litecoin ma mniejszą wartość, dużo łatwiej się go wydobywa i szybciej transferuje dzięki nowocześniejszemu, częściej przetwarzanemu blockchainowi.

To również jedna z najbardziej przyjaznych kryptowalut dla początkujących: portfel Litecoina, który można pobrać z oficjalnej strony internetowej, jest w pełni zaszyfrowany, chroniąc wirtualne pieniądze przed przypadkowym wydaniem czy wirusami komputerowymi. Jak twierdzą twórcy, ich system idealnie nadaje się do zarządzania mikropłatnościami.

Ripple (XRP)


Podczas gdy inne kryptowaluty powstają w opozycji dla banków, Ripple został stworzony właśnie z myślą o bankach. Umożliwia przeprowadzanie szybkich, tanich transakcji i ekspresową wymianę różnych jednostek wartości – w tym również tradycyjnych walut, jak dolar czy euro.

Co ciekawe, Ripple nie wymaga wykopywania. Zastosowanie tej kryptowaluty ogranicza się jednak do macierzystego systemu, w którym Ripple służy jako jeden z możliwych środków płatniczych.

Dash


Choć Dash można wykorzystywać do przeprowadzania transakcji między użytkownikami, jego głównym zastosowaniem jest robienie zakupów. To poniekąd zamiennik PayPala – coraz więcej sprzedawców na całym świecie akceptuje płatności z jego użyciem. W przeciwieństwie do transakcji dolarowych, Dash księgowany jest bardzo szybko i niestraszne mu strefy czasowe.

Zcash (ZEC)


Jeśli zależy Ci na maksymalnej poufności, Zcash jest dla Ciebie. Tę młodą kryptowalutę określa się jako najbardziej anonimową – tylko strony każdej transakcji decydują, kto będzie mógł poznać ich dane czy przesyłaną kwotę.

Monero (XMR)


Monero to również świetna opcja dla osób ceniących prywatność. Kryptowaluta została stworzona tak, by dać użytkownikom pełną kontrolę nad ich pieniędzmi; w przypadku Monero jesteś swoim własnym bankiem. Transakcje są “selektywnie transparentne”, co oznacza, że wyłącznie Ty wybierasz, komu ewentualnie udostępnisz szczegóły płatności.

Dla kogo kryptowaluty?


Na kryptowalutach można zarobić, ale też sporo zaoszczędzić. Świetnie sprawdzają się jako środki płatnicze w globalnych biznesach – pozwalają uniknąć kosztów przewalutowania czy opłat bankowych. Coraz więcej sprzedawców umożliwia też dokonywanie zakupów przy pomocy kryptowalut. Czy któraś z nich w końcu zdetronizuje Bitcoina?

stopka_pod_artykuł_karolina