Znamy już globalne wyniki sprzedaży bezpośredniej za 2016 r. Światowa Federacja Stowarzyszeń Sprzedaży Bezpośredniej (WFDSA) właśnie ogłosiła nowy rekord wartości branży DS i wzrost na poziomie 1,9%. Drżyjcie detaliści i hurtownicy, ze sprzedażą bezpośrednią nie ma żartów!

WFDSA zebrała i przeanalizowała dane od stowarzyszeń sprzedaży bezpośredniej na całym świecie, takich jak DSA czy Seldia. Uzyskane wyniki mówią same za siebie – branża DS jeszcze nigdy nie była tak mocna! Jej globalna wartość w 2016 r. wynosiła 182,6 miliarda dolarów, czyli o 3,4 miliarda dolarów więcej niż w roku poprzednim.

Światowy sukces sprzedaży bezpośredniej


Jak wskazuje Federacja, sprzedaż bezpośrednia rozwija się na wszystkich kontynentach. Co więcej, regionalny wzrost wykazuje aż 81% krajów na świecie! Imponujące, prawda? To nie koniec pozytywnych wiadomości: branży DS udało się w ciągu ostatnich trzech lat utrzymać tzw. skumulowany roczny wskaźnik wzrostu (CAGR) na poziomie 5,4%. Oznacza tostabilną, postępującą ekspansję w ujęciu globalnym.

Imponującym wskaźnikiem CAGR, wynoszącym 6,7%, mogą poszczycić się Azja i kraje Pacyfiku. Drugie miejsce zajmują Afryka i Bliski Wschód z wynikiem 6%. Nieznacznie w tyle pozostaje Europa (4,9%), na samym końcu rozwojowej stawki plasują się natomiast obie Ameryki (3,3%).

Jednocześnie, podczas gdy pozycja Azji jest w pełni uzasadniona udziałem w światowym rynku DS (aż 46% wszystkich sprzedaży ma miejsce właśnie na tym kontynencie), dziwić może amerykańska stagnacja. Choć w porównaniu do Europy sprzedaje się tam o 13 punktów procentowych więcej – nie znajduje to odbicia we wzroście wartości segmentu sprzedaży bezpośredniej. Mówiąc wprost, Europa rozwija się po prostu lepiej!

WFDSA donosi, że w 2016 r. padł również rekord liczby aktywnych dystrybutorów. Na imponujące wyniki sprzedażowe zapracowało – uwaga – aż 107 milionów osób na całym świecie! To o 3,1% więcej niż w poprzednim roku. Obserwując branżę w Polsce wiemy, że i Wy macie w tym duży udział.

Europejska potęga


Niestety, wciąż nie znajdujemy się jednak wśród państw wiodących w sprzedaży bezpośredniej. Aż 80% globalnych obrotów powstaje w 10 krajach: Stanach Zjednoczonych, Chinach, Korei, Niemczech, Japonii, Brazylii, Meksyku, Malezji, Francji i Wielkiej Brytanii.

Z kolei jak raportuje Seldia, czyli Europejskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej, wartość rodzimego rynku DS wynosi 32,9 miliardów euro. Najchętniej kupowane produkty w Europie to kosmetyki, suplementy i artykuły higieniczne. „Obserwujemy rosnące zainteresowanie zdrowiem i urodą wśród przedstawicieli wszystkich grup wiekowych”, mówi Katarina Molin, Dyrektor Wykonawczy Seldii. „Sprzedaż bezpośrednia dowiodła, że jest zaufanym kanałem dla konsumentów chcących połączyć zdrowy styl życia z wysokiej jakości produktami do pielęgnacji i suplementami diety. Przewidujemy dalszy wzrost sprzedaży tego typów produktu w ciągu najbliższych lat”.

Branża DS kwitnie – co do tego nie ma wątpliwości. Choć Polsce daleko do potęgi Stanów Zjednoczonych czy Chin, sumiennie pracujemy na renomę i wzrost sektora sprzedaży bezpośredniej. Biorąc pod uwagę doskonałe kosmetyki i suplementy produkowane przez nasze lokalne firmy, jesteśmy na dobrej drodze!

Karolina Kołodziejczyk alterbusiness