Rekrutację często nazywa się kamieniem węgielnym biznesu MLM. Przypomina sprzedaż, choć zamiast produktu oferujesz wizję biznesową, różni się za to od klasycznej rozmowy kwalifikacyjnej. Pragniesz bowiem zdobyć nie pracownika, a partnera w biznesie. By jednak do takiej rozmowy rekrutacyjnej w ogóle doszło, musisz najpierw umówić spotkanie – dla początkujących dystrybutorów bywa to nie lada wyzwaniem. Z kim, gdzie i jak umówić się skutecznie?

Gdzie umówić się na spotkanie


Spotkania, na których zaprezentujesz swój biznes, mogą odbywać się przez Internet lub poza wirtualną rzeczywistością: w hotelu, kawiarni, w domu Twoim lub domu rozmówcy – możliwości jest wiele. Wbrew obiegowym opiniom miejsce spotkania ma znaczenie. Kandydat na współpracownika ocenia Cię właśnie przez jego wygląd, odczuwa też panującą atmosferę. Dlatego na spotkanie z potencjalnym współpracownikiem koniecznie wybierz dobry, a nawet najlepszy hotel w Twoim mieście lub najlepszą restaurację, dostosowując do niej strój.

W większych miastach istnieje również możliwość wynajęcia biura na godziny – warto rozważyć taką możliwość. Gdy potencjalnego partnera powita sekretarka, która następnie wprowadzi go do eleganckiego gabinetu, zrobisz wrażenie profesjonalisty. Uważaj jednak, by nie onieśmielić kandydata.

Kogo zaprosić na spotkanie rekrutacyjne


  • Przejrzyj swoją listę kontaktów w telefonie.
  • Wypisz wszystkie osoby, z którymi możesz się umówić.
  • Jeżeli planujesz osobiste spotkania, pogrupuj wypisane nazwiska według kryterium geograficznego: najpierw osoby z Twojego miasta, później te mieszkające do 20 km, następnie do 40 km od niego. Dzięki temu ograniczysz koszty transportu.
  • Teraz zrób to samo z listą znajomych na takich portalach społecznościowych, jak Facebook, Golden Line, LinkedIn i wszystkich innych, na których jesteś zarejestrowany.

Wprowadź punktację


Wprowadź punktację od 0 do 10 punktów. Jeżeli ktoś wiecznie narzeka i nic nie robi ze swoim życiem, prawdopodobieństwo, że osiągnie sukces i dobrze zainwestujesz w niego swój czas, jest niewielkie (co nie oznacza, że nie zdarzają się wyjątki). W tabeli przyznaj mu 0 punktów. Jeżeli z kolei dany znajomy jest przedsiębiorczy i optymistyczny oraz posiada duże grono znajomych, daj mu 10 punktów. Inne osoby rozmieść w tym przedziale. Takie ocenianie ludzi może wydać się szorstkie, ale pamiętaj, że szukasz partnerów do biznesu, a nie przyjaciół na pogawędkę przy kawie.

Na początku umów się z dobrymi znajomymi, aby przetrenować swoją prezentację. Nawet, jeśli popełnisz wszystkie możliwe błędy, oni spojrzą na Ciebie ze zrozumieniem – przecież dopiero zaczynasz. Kiedy już opanujesz podstawy, zacznij umawiać się z osobami, którym dałeś 10 punktów, następnie z „9-tkami” itd. Ważne, żeby nikogo zupełnie nie skreślać. Numerując kontakty ustalasz jedynie kolejność prezentacji. Spotykaj się też z osobami ocenionymi na 0 lub 1. Bo czy chciałbyś, żeby o Tobie ktoś z góry założył, że absolutnie się nie nadajesz? Pozwól im samym o tym zdecydować.

Nie sprzedawaj przez telefon


Pamiętaj – celem umawiania spotkań jest nie mniej, nie więcej, a właśnie zaproszenie na spotkanie. Postaraj się nie sprzedawać biznesu przez telefon. To trudna sztuka, rzadko podejmują się jej nawet rasowi sprzedawcy. Nie dawaj się sprowokować, ale nie roztaczaj też wokół siebie aury tajemniczości – nie zapraszasz na tajne komplety, a na spotkanie biznesowe. Często niewiele trzeba, aby przekonać znajomą osobę do udziału w spotkaniu – wielu znajomych przyjdzie z czystej ciekawości. Dalszym znajomym powiedz swoimi słowami, że na rynku pojawił się ciekawy projekt, w którym bierzesz udział i że chętnie przedstawisz szczegóły na spotkaniu.

Rozmowa w windzie


Zupełnie inna sytuacja ma miejsce, kiedy chcesz zaprosić na spotkanie osoby, które nie znają Cię w ogóle lub nie znają Cię dobrze. Ci, którzy opracowali sztukę pozyskiwania potencjalnych współpracowników na każdym kroku, nigdy nie będą cierpieli na brak kontaktów ani gotówki. Aby móc improwizować kiedy pojawi się szansa na umówienie spotkania, warto przygotować sobie tzw. rozmowę w windzie, znaną jako elevator pitch.

Rozmowa w windzie to wzorzec idealnej prezentacji. Jej czas liczy 30 sekund, czyli mniej więcej tyle, ile trwa przejazd windy na szczyt budynku. Pamiętaj – rozmowa w windzie oznacza użycie nie więcej niż 50 słów! Jest tak krótka, ponieważ często chwila decyduje o tym, czy nasz pomysł, projekt, idea się sprzeda. W praktyce taką prezentację można stosować w różnych sytuacjach, takich jak targi, spotkania grup biznesowych, konferencje, spotkanie z nieznajomym sąsiadem. Zapisz swoją prezentację, a następnie utrwal ją w pamięci. Powinna się składać z jednego kluczowego elementu – odpowiedzi na pytanie, jakie korzyści możesz zaoferować rozmówcy, aby chciał się z Tobą zobaczyć.

Bądź otwarty

Przede wszystkim pamiętaj, że kluczem do sprzedaży – czy to produktu, czy idei – jest wykazanie korzyści dla klienta. Im więcej zalet ze współpracy dostrzeże Twój rozmówca, tym większe masz szansę na podjęcie z nim współpracy. Dlatego odpowiadaj skrupulatnie na wszystkie pytania, które padną na spotkaniu, rozwiewaj wszelkie wątpliwości. Bądź elastyczny i przejrzysty.

Umawiając spotkanie koniecznie poinformuj też potencjalnego współpracownika, ile czasu mu zajmiesz. Unikniesz dzięki temu sytuacji, w której rozmówca musi wyjść w połowie prezentacji.

Spotkania rekrutacyjne stają się konikiem wielu dystrybutorów MLM – pamiętaj jednak, że to praktyka czyni mistrza. Nawet, jeśli na początku przeprowadzane przez Ciebie rozmowy okazują się klapą, nie poddawaj się.  Konsekwencja i doświadczenie w końcu przełożą się na efekty, więc głowa do góry!

stopka_pod_artykuł_karolina