Nawet 100 tys. osób mogło powierzyć swoje oszczędności spółce Recyclix. Pieniądze miały zostać przeznaczone na zakup odpadów, a następnie zyskiem ze sprzedaży przetworzonych śmieci firma powinna podzielić się z inwestorami. Wpłacającym obiecywano zarobek w postaci 14% miesięcznie, czyli aż 481% rocznie. Jednak jak poinformowało przedsiębiorstwo, w wyniku pożaru jednego z wysypisk, zgodnie z regulaminem połowa zdeponowanych środków w ogóle nie trafi z powrotem do kieszeni klientów. Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) zbada, czy nie mamy do czynienia z kolejną piramidą finansową w Polsce – donosi „Dziennik Gazeta Prawna”.

Recyclix zabiera połowę wpłaconych środków

27 lutego Recyclix zakomunikował inwestorom, że połowa wpłaconych przez nich środków nie zostanie im zwrócona zgodnie z regulaminem dostępnym na firmowej stronie internetowej. Co ciekawe, chociaż większość zapisów jest w języku polskim, punkt pozwalający spółce potrącić część środków przygotowano w języku angielskim.

Recyclix jako przyczynę utraty przez klientów połowy wpłaconego kapitału podaje pożar, który miał miejsce 14 lutego na wysypisku w Brożku w województwie lubuskim. Tam podobno była składowana część zakupionych odpadów. Jak twierdzi spółka śmieci spłonęły, więc razem z nimi ulotniły się oszczędności inwestorów…

Mnóstwo wątpliwości wokół Recyclix


Sam Recyclix twierdzi, że swoje pieniądze powierzyło mu około 100 tys. Polaków. Jednak „DGP” szacuje, że ich rzeczywista liczba jest nawet trzykrotnie mniejsza. To nie jedyna budząca poważne wątpliwości informacja podana przez spółkę. Na pewno wiadomo, iż jedynym udziałowcem firmy jest obywatel Łotwy, a jej kapitał zakładowy wynosi 5 tys. zł.

Ponadto Recyclix przekonywał, że jego działalność cieszy się aprobatą łotewskiego ministerstwa ochrony środowiska. Jednak przedstawicielka resortu Natalija Cudečka-Purina , która miała rzekomo udzielić poparcia firmie, w rozmowie z „DGP” zaprzeczyła. Przyznała jedynie, iż wystąpiła na konferencji zorganizowanej przez spółkę, gdzie wypowiedziała się ogólnie na temat gospodarowania odpadami.

Sprawę zbada KNF. Wcześniej działalnością Recyclix zainteresował się jego włoski odpowiednik – Commissione Nazionale per le Societa e la Borsa (CONSOB). Z szacunków organu wynika, że w przetwarzanie odpadów zainwestowało 40 tys. obywateli tego kraju.

Zainwestowałeś swoje oszczędności w działalność Recyclix? Obawiasz się utraty połowy wpłaconych środków, a może ich całości? Uważasz, że działalność spółki to kolejna piramida finansowa? Podziel się z nami swoją opinią w komentarzu pod artykułem!

19. numer AlterBusiness.info